sobota, 3 listopada 2012

Bełchatowianie o wczorajszym meczu



Wczoraj PGE SKRA Bełchatów odniosła zwycięstwo nad rumuńskim Tomisem Constantą. Gracze PGE SKRY przyznają, że obawiali się spotkania z gospodarzami. Przeczytajmy co mięli do powiedzenia po wczorajszym meczu trener-Jacek Nawrocki oraz siatkarze- Michał Winiarski i Paweł Zatorski.

Jacek Nawrocki (trener PGE Skry Bełchatów):

"Dla przebiegu spotkania bardzo ważny był początek meczu, gdzie odrzuciliśmy zespól Tomisu od siatki, kontrolowaliśmy grę na siatce. Dobrze graliśmy blokiem, obrona. Później nawiązało się kilka fajnych akcji z pierwszej piłki, kontrataków. To dodało nam skrzydeł, pewności. W Polsce jesteśmy przyzwyczajeni do ogromnych hal, widowiskowych. Tutaj wprawdzie jest dużo punktów odniesienia, ale specyfika hali mogła napawać pewnym wątpliwościami, ale sobie z tym poradziliśmy. Było trochę ślisko, szczególnie Cala i Paweł Woicki mieli problemy z utrzymaniem się na nogach. Cieszę się, że zagrali dobrze i wywozimy stąd trzy punkty. Ten rok w Lidze Mistrzów, regulamin, który został zastosowany w tej edycji każe nam pilnować każdego punktu, dlatego cieszymy się z tych trzech punktów.
 Najpierw jest Jastrzębie i myślimy o Jastrzębiu. Potem drużyna z Bydgoszczy i tu będziemy się koncentrować. Tak naprawdę dopiero po Bydgoszczy zajmiemy się Dynamem Moskwa. Co do pozycji w grupie, jaką sobie wywalczyliśmy: ma jakieś znaczenie. Mamy świadomość, że będzie to bezpośrednia walka z Dynamem Moskwa. Być może będzie bardzo ciężko, nie wiem, jakim wynikiem się zakończy. Jednakże bardzo cieszę się na ten mecz, cieszę się, że nasz zespół będzie mógł konfrontować się z jedna z najlepszych drużyn na świecie."


Michał Winiarski (przyjmujący PGE Skry Bełchatów):


"Naprawdę spodziewaliśmy się dzisiaj ciężkiego spotkania, zwłaszcza, że ta hala jest dosyć nieprzyjemna. Widzieliśmy mecz na rozruchu, mecz z Rosjanami i grali naprawdę super. Ich mocna siła była zagrywka, tym bardziej jestem zdziwiony, że na własnej hali nie pokazali tego, co maja najlepsze. My zagraliśmy świetne spotkanie i w żadnym momencie nie pozwoliliśmy im się rozwinąć i uwierzyć w to, że mogą nas pokonać. Bardzo się z tego cieszymy. Był to dla nas niezwykle ważny mecz. Zagraliśmy super zawody. Jestem zadowolony, że ten mecz wygraliśmy za trzy punkty, mimo tego, że obawialiśmy się bardzo przed tym meczem, zwłaszcza hali i, że będą bardzo dobrze zagrywać."

Paweł Zatorski (
libero PGE Skry Bełchatów):

"Szczerze baliśmy się tego spotkania. Poczynając od podróży, dziwnego klimatu na tej hali, gdzie było widać, jak ciężko się gra po naszych poczynaniach. Jesteśmy zadowoleni z wyniku. Przed meczem braliśmy w ciemno 3:1, a jest dosyć łatwe 3:0, więc jesteśmy zadowoleni. Cieszymy się, że pokazaliśmy lepsza siatkówkę, że wszyscy, którzy wchodzili na boisko pokazali się z bardzo dobrej strony. Mimo trudnych warunków daliśmy sobie radę.
 Myślę, że wszyscy nasi kibice, jak i my czekają na ten mecz, który mam nadzieję będzie wielkim świętem."

0 komentarze :

Prześlij komentarz