środa, 21 listopada 2012

Skra w Moskwie już bez Cali.


Otwieramy dziś w godzinach porannych witrynę skra.pl i co widzimy w aktualnościach? Przyjmujący PGE Skra Bełchatów za porozumieniem stron odchodzi z zespołu wicemistrzów Polski. 
Cali nie podpowiadało to , że najwięcej czasu spędzał  jako rezerwowy i nie mógł wykorzystać swoich możliwości.
Przygoda ze Skrą trwała w jego wypadku jedynie 3 miesiące , ale w tym czasie zespół z Bełchatowa zdobył brązowy medal Klubowych Mistrzostw Świata w Katarze i SuperPuchar Polski pokonując aktualnego Mistrza Polski Asseco Resovię Rzeszów.
Konrad Piechocki -prezes PGE Skry , zgodził się na odejście Yosleydera Cali , gdyż jak sam mówi ,dobro zawodników jest dla niego najważniejsze.

Przypomnijmy ,że kubański przyjmujący został sprowadzony do Polski jako zastępstwo za Bartosza Kurka , niestety sprawy się skomplikowały , gdyż zmieniła się pozycja Mariusza Wlazłego z ataku na przyjęcie ( tak na prawdę zmienił się na gracza z uniwersalną pozycją). 
Na koniec poprzedniego sezonu z Rosji propozycję transferu dostał Michał Winiarski , ale postanowił zostać ( bardzo słuszna decyzja) , propozycję wykorzystał tylko Bartosz Kurek. 

3 miesiące to bardzo krótki okres czasu , ale wystarczający , aby kibice polubili i zaakceptowali gracza . Cala , przynajmniej w naszym odczuciu i z naszych doświadczeń , był bardzo sympatyczną osobą i szkoda ,że już go nie zobaczymy z barwach bełchatowskiego zespołu. 

VBW-pl|Joanna

0 komentarze :

Prześlij komentarz