poniedziałek, 5 listopada 2012

Tymczasem w Rosji...

Z czystego lenistwa postanowiłam, że posta zrobię z dwóch kolejek rosyjskiej Superligi. Zacznijmy więc od kolejki piątej, której mecze rozegrały się dnia 27 i 28 października anno domini 2012.

5. kolejka

Na początek Gazprom-Jugra pokonał u siebie Jarosławicz Jarosławl 3:1 (18, -23, 17, 20). Tego samego dnia mistrz Rosji Zenit Kazań gościł Kuzbass Kemerowo i wygrał 3:0 (19, 22, 21). Kibice Biełgorie Biełgorod na żywo podziwiać mogli zaś porażkę tego klubu z Uralem Ufa w stosunku 2:3 (22, -20, 18, -22, -9). W Niżnym Nowogrodzie gospodarz pokonał białoruski Szachcior Soligorsk (Łukasz Kadziewicz) 3:1 (-25, 18, 21, 16). Dinamo Krasnodar wygrało na wyjeździe z Iskrą Odincowo 3:2 (19, -16, -20, 20, 12). Ukraiński Lokomotiw Charków zwyciężyło Prikamie Perm 3:0 (20, 21, 13). Fakieł Nowy Urengoj (Łukasz Żygadło) przegrał z Dynamem Moskwa (Bartosz Kurek) 2:3 (-14, 20, -28, 17, -12). Następnego dnia (28.10) zdobywca Pucharu Rosji z poprzedniego sezonu Lokomotiw Nowosybirsk zwyciężył u siebie czeczeński Groznyj 3:0 (17, 13, 21).

6. kolejka

Na początek Biełgorie Biełgorod podejmował u siebie Szachcior Soligorsk (Łukasz Kadziewicz) i wygrał z białoruskim klubem 3:1 (-20, 18, 23, 21). Lokomotiw Nowosybirsk pokonał Dinamo Krasnodar w stosunku 3:1 (-22, 27, 17, 22). Czeczeński Groznyj gościł Prikamie Perm i uległ 3:0 (-23, -24, -22). Ural Ufa pokonał Dynamo Moskwa (Bartosz Kurek) 3:1 (22, 22, -26, 20). Kuzbass Kemerowo zwyciężył Fakieł Nowy Urengoj (Łukasz Żygadło) 3:2 (23, -22, 19, -23, 13). Jarosławicz Jarosławl uległ ukraińskiemu Lokomotiwowi Charków 3:2 (-19, 19, 21, -23, 13). Zenit Kazań zgodnie z przewidywaniami górował nad Guberniją Niżny Nowogrod i zwyciężył 3:0 (20, 22, 22). Na zakończenie wczorajszej kolejki Gazprom-Jugra wygrał z Iskrą Odincowo 3:1 (24, 21, -17, 23).


Na obecną chwilę w Superlidze prowadzi Zenit Kazań z dorobkiem 15 punktów, tuż za nim plasuje się Lokomotiw Nowosybirsk z taką samą ilością "oczek", jednak kazańska drużyna ma odrobinę lepszy stosunek setów. Trzecie miejsce zajmuje Ural Ufa i 14 punktów. Na czwartym plasuje się Gazprom-Jugra z 12 punktami. Na piątym, szóstym i siódmym miejscu są kolejno Kuzbass Kemerowo, Biełgorie Biełgorod i Fakieł Nowy Urengoj (Łukasz Żygadło), wszystkie z dorobkiem 10 punktów (o najwyższym miejscu Kuzbassu decyduje ilość wygranych meczy, Biełgorod ma zaś lepszy stosunek setów niż drużyna popularnego "Ziomka"). Miejsca ósme, dziewiąte i dziesiąte okupowane są przez Iskrę Odincowo, Dinamo Krasnodar oraz Lokomotiw Charków, wszystkie po 9 "oczek" (Iskra ma lepszy stosunek małych punktów od Krasnodaru, który ma lepszy stosunek setów od reprezentanta Ukrainy w Superlidze). Na jedenastym miejscu plasuje się Dynamo Moskwa (Bartosz Kurek) z ośmioma punktami. Dwunaste zajmuje Jarosławicz Jarosławl z siedmioma. "Trzynastka" należy do drużyny z Niżnego Nowogrodu, która uzbierała na swoim koncie 6 punktów. Dalej plasuje się czeczeński Groznyj z 4 "oczkami", a tabelę zamykają Prikamie Perm i Szachcior Soligorsk (Łukasz Kadziewicz), które mają po 3 punkty. I tu mała ciekawostka, obie drużyny mają taką samą liczbę punktów, taki sam stosunek setów i nawet stosunek małych punktów (cóż, jak to ktoś kiedyś powiedział: "To je Superliga, tego nie przewidzisz").


W następnej kolejce (17.11) zmierzą się ze sobą: Dynamo Moskwa (Bartosz Kurek) z Guberniją Niżny Nowogrod, Prikamie Perm z Fakiełem Nowy Urengoj (Łukasz Żygadło), Dinamo Krasnodar z Lokomotiwem Charków, Szachcior Soligorsk (Łukasz Kadziewicz) z Iskrą Odincowo, Groznyj z Gazpromem-Jugra, Ural Ufa z Lokomotiwem Nowosybirsk, Kuzbass Kemerowo z Biełgorie Biełgorod oraz Zenit Kazań z Jarosławiczem Jarosławl. 
Jednak gdyby rosyjskiej siatkówki było komuś mało w dniach 08-11.11 panowie znów będą grali o Puchar Rosji. Nie myślcie jednak, że zbliżamy się do finału, o nie nie nie. Dnia 08.11 zmierzą się ze sobą: Ural Ufa i Lokomotiw-Izumrud Jekaterynburg oraz Lokomotiw Nowosybirsk i Jugra-Samotlor Niżnewartowsk. Następnego dnia grać będą Fakieł Nowy Urengoj (Łukasz Żygadło) z Guberniją Niżny Nowogrod, Zenit Kazań z Neftjanikiem Orenburg, Dynamo Moskwa (Bartosz Kurek) z Enisejem Krasnojarsk, Gazprom-Jugra z Prikamie Perm, Iskra Odincowo z Dynamo-LO Sosnowyj Bor, Dynamo Krasnodar z Groznyj, Lokomotiw Nowosybirsk z Uralem Ufa, Jugra-Samotlor z Lokomotiwem-Izumrud. Dziesiątego listopada drużyna Łukasza Żygadły zmierzy się z mistrzem Rosji, Neftjanik podejmie Guberniję, Enisej zagra z Prikamie Perm, drużyna popularnego "Kurasia" mierzyć się będzie z Gazpromem-Jugra, Dynamo-LO podejmie Groznyj, Iskra będzie grać z Dinamem Krasnodar, Lokomotiw-Izumrud ze zdobywcą Pucharu Rosji z poprzedniego sezonu Lokomotiwem Nowosybirsk, Ural Ufa zaś zagra z Jugra-Samotlor. Kiedy my w Polsce świętować będziemy Dzień Niepodległości, w Rosji swoje siły sprawdzą Zenit i Gubernija, Fakieł i Neftjanik, Prikamie i Dynamo Moskwa, Gazprom-Jugra i Enisej, Groznyj i Iskra, a także Dinamo Krasnodar i Dynamo-LO. O tych meczach wspomnę pewnie na blogu, podam Wam wyniki, może jeśli znajdę jakąś transmisję, którą da się oglądać (a to by był sukces niesamowity), to jakiś mecz opiszę.
До свидания
Wasza Katya

6 komentarze :

  1. To zadziwiające, że jak na takie zwykłego bloga bez polotu takie sławy, rzekomo Wam odpisują. Pozdrawiam, Życzliwa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I am brazilian and I know many players from my country and I had the pleasure of meeting some foreigners too! This way that you speak, as if Anastasi was a being from another world, a hollywood star who would rather stay away from everyone and everything, does not exist in the world of volleyball! All players, coaches are always available for interviews to the most famous or not so known media! I say this from experience, because I write news for a volley Brazilian site! Instead of putting to the test the veracity of the interview, you should praise the great effort these girls bring in information for volleyball fans.

      Usuń
    2. śmieszy mnie tylko to "rzekomo" ;)

      Usuń
  2. Podpisuję się pod tym co napisała koleżanka wyżej... Wydaje mi się to co najmniej dziwne, że taki zapracowany człowiek jak Andrea Anastasi siedzi w nocy na facebooku i czeka na wiadomość od Was. Pozdrawiam, Dagmara.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. What I said above, also serves to you!

      Usuń
    2. No akurat Anastasi teraz ma troszkę wolnego ;)

      Usuń