sobota, 13 lutego 2016

2x15, i 1x14 - czyli Resovia w meczu w Jastrzębiu-Zdroju!

W hicie numer dwa 17. kolejki PlusLigi Asseco Resovia Rzeszów bez problemu pokonała na wyjeździe Jastrzębski Węgiel i stanem punktów w ligowej tabeli zrównała się z PGE Skrą Bełchatów - 37 punktów. 

Rzeszowianie udali się do Jastrzębskiego-Zdroju w roli faworyta do zwycięstwa, i tak też się stało. Trener Andrzej Kowal desygnował do gry taką samą szóstkę, jak w poprzednich spotkaniach, czyli między innymi na przyjęciu pojawił się Nikołaj Penchew, na środku siatki Russel Holmes, czy na libero pełen zdrowia Krzysztof Ignaczak. Przez całe spotkanie Jastrzębianie nie mieli szans chociażby na zdobycie dwóch, w miarę bezpiecznych punktów przewagi, ponieważ to lepsza gra, i być może w niektórych momentach szczęście było po stronie mistrzów Polski. Punktowe bloki, efektywne zagrywki, udane kontry, przeważnie te elementy decydowały o końcowym wyniku.

Wyjściowe szóstki: 
Jastrzębski Węgiel: Masny, De Rocco, Boruch, Muzaj, Van Lankvelt, Sobala, Popiwczak (L).
Asseco Resovia: Tichacek, Jeaschke, Kurek, Dryja, Penchew, Holmes, Ignaczak (L). 

Jastrzębski Węgiel - Asseco Resovia Rzeszów 0:3 (15:25, 15:25, 14:25)
MVP: Lukas Tichacek.

Anna Frankowska




0 komentarze :

Prześlij komentarz