sobota, 6 lutego 2016

Nici z obrony tytułu. Zaksa pierwszym finalistą Pucharu Polski!

W pierwszym półfinale wicemistrz Polski spotkał się w pierwszą drużyną w ligowej tabeli, Zaksą Kędzierzyn-Koźle. Mecz zakończył się dość niespodziewanym wynikiem, ponieważ Gdańszczanie nie ugrali nawet jednego seta na swoją korzyść. 


Podopieczni trenera Andrei Anastasiego mieli szansę na wygranie tego spotkania, ale zupełnie z niej nie skorzystali. Set pierwszy oraz drugi mogli spokojnie zapisać na swoim koncie. Jak wynika ze statystyk, Zaksa w pierwszej partii spotkania nie zanotowała nawet jednego asa serwisowego, plus popełniła osiem błędów własnych! Końcowe ''oczka'' należały do podopiecznych trenera Ferdinando De Giorgiego, którzy wygrali mecz 3:0, i już jutro we wrocławskiej hali Orbita zagrają w wielkim finale. Z kim? Drugiego finalistę wyłoni drugi półfinał w którym zagrają mistrzowie Polski Asseco Resovia Rzeszów z PGE Skrą Bełchatów. Bez dwóch zdań będzie to przedsmak tego, co czeka nas w szesnastej kolejce, czyli 10. lutego w rzeszowskiej hali Podpromie gdzie gospodarze podejmą brązowych medalistów poprzedniego sezonu ligowego. 

Jakby oceniać aktualną dyspozycję Kędzierzynian, można by rzec, że jest ona doskonała. W rozgrywkach ligowych Zaksa przegrała na własnym terenie zaledwie jeden mecz 2:3. 


Zaksa Kędzierzyn-Koźle - Lotos Trefl Gdańsk 3:0 (25:23, 25:21, 25:17)
MVP: Benjamin Toniutti. 

Zaksa: Sam Deroo, Jurij Gladyr, Dawid Konarski, Kevin Tillie, Benjamin Toniutti, Łukasz Wiśniewski, Paweł Zatorski (L) oraz Krzysztof Rejno.

Lotos: Sebastian Schwarz, Wojciech Grzyb, Mateusz Mika, Marco Falaschi, Murphy Troy, Bartosz Gawryszewski, Piotr Gacek (L) oraz Kamil Dębski, Przemysław Stępień, Damian Schulz, Miłosz Hebda, Artur Ratajczak.

Źródło: Informacja własna.
Anna Frankowska.

0 komentarze :

Prześlij komentarz