poniedziałek, 14 marca 2016

Orlen Liga: Łodzianki wygrywają w czterech setach

W ostatnim meczu fazy zasadniczej mierzyły się zespoły z Łodzi i Dąbrowy Górniczej. Wynik spotkania nie miał już znaczenia - wiadomo było, że Tauron zajmie czwarte, a Budowlani piąte miejsce w tabeli. W "meczu rezerw" łodzianki zwyciężyły w czterech partiach. 


Gospodynie rozpoczęły mecz skuteczną grą w ataku i na zagrywce. Asa zaliczyła Martyna Grajber (3:1). Po chwili zanotowały także udany blok (6:1). Dąbrowianki przełamały zły początek atakiem ze skrzydła Tamary Kaliszuk. Jednakże słaba postawa w ofensywie gości trwała - myliły się zarówno skrzydłowe jak i środkowe. Dopiero przy stanie 16:6 dąbrowianki rozpoczęły pogoń. Pod koniec seta różnica wynosiła sześć, a nie dziesięć punktów, ale Budowlane nie zamierzały zwalniać tempa. Pewnie zwyciężyły 25:17.
Po przerwie po stronie gości pojawiły się Kamila Ganszczyk i Joanna Staniucha-Szczurek. Początek znów należał do łodzianek. Dąbrowianki były bezradne wobec zagrywki Grajber (5:0). Trener Serramalera poprosił o przerwę, co zdekoncentrowało łódzką przyjmującą. Dopiero w połowie seta skrzydłowe z Dąbrowy zaczęły grać - świetnie prezentowała się Katarzyna Urban (14:11). Kiedy wydawało się, że gra będzie toczyć się na równi, na siatce pojawiła się Polańska, która zamurowała swoją część boiska. To właśnie ona uratowała łodzianki przed przegraną w drugim secie. Niestety dla gospodyń nie udało się jej potem powtórzyć tej sztuki. Zablokowany atak Twardowskiej dał nadzieję przyjezdnym na zwycięstwo w całym meczu.
I znów - do pierwszej przerwy technicznej Budowlane prowadził pewnie czterema punktami. Dwa punkty z rzędu zdobyła rozgrywająca, Ewelina Tobiasz, decydując się na agresywne kiwki (10:4). Coraz gorzej przyjmowała Drabek, co skrzętnie wykorzystywały rywalki. Bezbłędnie za to grała Kaliszuk, która przez długi czas była jedyną bronią swojego zespołu. Jej vis a vis nie radziła sobie aż tak dobrze - zdobyła cztery punkty przy ośmiu Kaliszuk. Przyjezdne obroniły dwie piłki setowe, ale nie były w stanie wyprowadzić ataku. Po niezwykle długiej akcji Grajber obiła ręce rywalkom i zakończyła partię. 
Set numer cztery otworzyły niespodziewanie dąbrowianki (4:2). Po raz pierwszy udało się im zablokować atak z obiegnięcia Polańskiej. Budowlane popełniały dużo więcej błędów niż wcześniej. Na boisku pojawiła się Aleksandra Gromadowska, która zmieniła Ewelinę Brzezińską. Młoda przyjmująca zaraz po wejściu zdobyła dwa punkty w ataku. Po chwili obudziła się Twardowska, punkt dołożyła Liniarska i na tablicy wyników pojawił się remis po 11. Po bloku Ganszczyk na Gromadowskiej zespoły zeszły na przerwę techniczną (13:16). Łodzianki znów odrabiały straty przy zagrywce Grajber i traciły jedynie trzy oczka. Nakręcone gospodynie dogonił rywalki... by po chwili wyjść na prowadzenie (23:22). Potem na zagrywkę weszła Eleonora Dziękiewicz i dąbrowianki miały piłkę setową. Dwa bloki na Różyckiej i sytuacja się odwróciła - piłka meczowa była po stronie Łodzi. Twardowska zakończyła mecz efektownym asem serwisowym.

MVP: Ewelina Brzezińska

Budowlani Łódź Tauron 3:1 Banimex Dąbrowa Górnicza
(25:17, 24:26, 25:19, 26:24)

Budowlani: Tobiasz, Grajber, Liniarska, Brzezińska, Twardowska, Polańska, Medyńska oraz Muresan, Wysokińska, Brzezińska, Gromadowska, Pycia, Beier, Vincourova
Dąbrowa: Kaliszuk, McClendon, Urban, Bałucka, Piekarczyk, Dziękiewicz, Drabek oraz Staniucha, Różycka, Strasz, Hancock, Ganszczyk i Pavan 

Anna Bartłomiejczyk

0 komentarze :

Prześlij komentarz