niedziela, 6 marca 2016

PlusLiga: Mecz o wszystko dla mistrzów Polski! Akademicy bez presji

Już dziś o godzinie 19:00 w największej warszawskiej hali Torwar, dojdzie do meczu, na który czekają tysiące siatkarskich kibiców. Siatkarze AZS Politechniki Warszawskiej na własnym terenie podejmą mistrza Polski, Asseco Resovię Rzeszów. Nie ma co ukrywać, Inżynierowie nie są faworytami tego spotkania, ale mogą sprawić niespodziankę, jaka to miała miejsce w pierwszej rundzie fazy zasadniczej PlusLigi.
Fot: Tomasz Adamaszek
''Mecze z Resovią są dla moich siatkarzy nagrodą za dobrze wykonaną pracę'' - jak mantrę powtarza trener warszawskiej politechniki Jakub Bednaruk. Słowa trenera nie powinny nikogo dziwić, bowiem, dla Michała Filipa, Bartłomieja Lemańskiego, czy Jana Firleja granie przeciwko Lukasowi Tichackowi, Thomasowi Jeaschkowi, czy Krzysztofowi Ignaczakowi to kolejna lekcja siatkarskiego doświadczenia. 

Asseco Resovia z nożem na gardle, Inżynierowie na tak zwanym luzie. 
Po ośmiu poniesionych przez Rzeszowian porażkach, nie ma już miejsca na gafę. Aktualni mistrzowie Polski celują w finał ligi, ale żeby się w nim znaleźć, dziś w stolicy muszą wygrać z Politechniką, ponieważ jeśli odniosą negatywny dla siebie wynik, na dobre pożegnają się z walką o złoty krążek tegorocznej PlusLigi. Z doświadczenia wiemy, że lepiej gra się zespołowi, który nie jest stawiany w roli faworyta, gra bez większej presji. W takiej sytuacji będą dziś Warszawiacy, i mogą to skutecznie wykorzystać. 

Liczby: 
Cyfry nie kłamią. ''Na papierze'' zdecydowanym faworytem spotkania są podopieczni trenera Kowala. Ze statystyk wynika, że na 28 rozegranych spotkania, w 20 zwycięstwo odnosili Rzeszowianie. W pierwszej rundzie fazy zasadniczej Akademicy pokonali mistrzów Polski na wyjeździe 3:2, jak będzie teraz? Czy Rzeszowianie zrewanżują się za tę porażkę? Na te, i inne pytania odpowiedź poznamy już niebawem. Początek spotkania o godzinie 19:00. 

Źródło: azspw.com, inf.własna. 
Anna Frankowska.

0 komentarze :

Prześlij komentarz