czwartek, 28 kwietnia 2016

Budowlani Łódź kończą sezon na piątym miejscu

Budowlane Łódź po raz drugi w historii wystąpią w europejskich pucharach. W rywalizacji o piąte miejsce łodzianki pokonały siatkarki Polskiego Cukru Muszynianki w dwóch meczach. 


Panie rozpoczęły mecz od dwóch przedłużonych akcji z kilkoma niezłymi obronami. Potem Budowlane popisały się czterema skutecznymi blokami na skrzydłach. Po asie serwisowym Beier łodzianki miały już siedem punktów przewagi (8:1). Gospodynie radziły sobie na siatce nawet mimo nie najlepszego przyjęcia, czego nie można powiedzieć o muszyniankach. W końcu znalazły sposób na łódzki blok, raz po raz go obijając (13:6). Po drugiej przerwie technicznej gra zrobiła się bardziej wyrównana. Za Brzezińską weszła Grajber. Przewaga Budowlanych stopniała do dwóch punktów. Świetnie prezentowała się Helić, która atakowała mocno i pewnie. Po drugiej stronie siatki szalała Beier. Gospodynie zakończyły seta efektownym blokiem Sylwii Pycii.   
Drugą odsłonę odrobinę lepiej rozpoczęły przyjezdne (5:2). Grę łodzianek ciągnęły tym razem środkowe - Pycia na zagrywce i Polańska na siatce. Po asie serwisowym Grajber to jednak Budowlane zeszły na przerwę techniczną z prowadzeniem, którą straciły zaraz po wejściu na boisko. Przy wyniku 12:9 dla Muszyny trener Pasiński poprosił o przerwę. Niewiele to jednak dało, bo jego drużyna traciła po chwili już siedem punktów do rywalek. Złą passę przerwała w końcu Beier (12:18). Do zwycięstwa w drugiej partii drużynę z Muszyny poprowadziła Helić, która zdobyła 5 punktów, wszystkie atakiem z prawej strony. 
Po dwóch nierównych setach, w których przewaga przechodziła z rąk do rąk, trzecia odsłona przyniosła wyrównaną grę. Było więcej agresywnych ataków z wyższych piłek ze skrzydeł i krótkich ze środka siatki. Siłą przyjezdnych okazała się zagrywka - w tym elemencie brylowały Savić, Grejman i Skrzypkowska, która zmieniła Kurnikowską. Dobrą passę muszynianek przerwała Polańska, blokując kiwkę Milovits (20:20). Obie drużyny walczyły do końca, ale kluczem do zwycięstwa była odwaga łódzkich siatkarek na siatce. 
W czwartej odsłonie znów muszynianki obnażyły słabość  w przyjęciu rywalek (3:6). Po niesamowicie długiej akcji, składającej się z co najmniej trzech ataków z każdej strony, przyjezdne siatkarki trenera Serwińskiego zeszły na pierwszą przerwę techniczną z jednym punktem przewagi. Siatkę zamurowała Polańska, która w drugiej części meczu nie błyszczała w ataku, ale świetnie radziła sobie w bloku. W szeregach muszynianek pojawiła się niepewność. Skrzydłowe nie były już tak skuteczne jak wcześniej. Milovits przeniosła więc ciężar gry na środkowe (15:11). Do murowania siatki dołączyła się Pycia. Po błędzie odbicia Vincourovej Budowlane miały już tylko punkt przewagi. W końcówce grę ciągnęła Helić - atakowała zarówno z szóstej strefy, jak i prawego skrzydła. Mecz zakończyła asem serwisowym Heike Beier.

MVP: Gabriela Polańska  


Budowlani Łódź Polski 3:1 Cukier Muszynianka Muszyna
(25:21, 15:25, 25:23, 25:22) 

Budowlani: Muresan, Polańska, Pycia, Beier, Brzezińska, Vincourova, Medyńska oraz Liniarska, Grajber, Gromadowska, Twardowska, Tobiasz
Muszynianka: Pelc, Savić, Grejman, Helić, Kurnikowska, Milovits, Śliwa, Krzos oraz Skrzypkowska, Szczygieł, Ciaszkiewicz-Lach, Hatala

Anna Bartłomiejczyk

0 komentarze :

Prześlij komentarz