niedziela, 3 kwietnia 2016

Puchar Polski: Chemik z Pucharem

Nie udało się siatkarkom Atomu Trefla Sopot obronić Pucharu Polski. Podobnie jak rok temu w finale zmierzyły się z mistrzyniami Polski z Polic. Tym razem Chemik był górą.  


chemik-police.com

Atomówki zaczęły z "wysokiego c", zdobywając punkt z zagrywki. Siatkarki Chemika, mimo dobrej gry w obronie, nie mogły wyprowadzać skutecznych kontr. Zły początek zanotowały obie atakujące, których ataki były bronione albo blokowane. Na pierwszej przerwie technicznej prowadziły sopocianki (8:5). Spokojnie powiększały prowadzenie nad mistrzyniami Polski (11:7), co zmusiło trenera rywalek do wzięcia czasu. Do gry włączyła się w końcu Zaroślińska, która była główną bronią swojego zespołu w półfinale turnieju (13:10). Z kolei Montano doskonale poczęła sobie radzić w atakach z środka drugiej linii. Mimo gorszego przyjęcia, sopocianki zdobywały więcej punktów w pierwszej akcji. Po drugiej przerwie technicznej policzanki wzięły się za odrabianie strat, zdobyły trzy punkty z rzędu (17:15). Miały szansę na kolejny, ale zmarnowały ją, dotykając blokiem siatki. Na boisku pojawiła się Cooper, która zaraz po wejściu pokazała się w dynamicznym ataku (19:15). Seta zakończyła Balkenstein
Drugiego seta policzanki rozpoczęły od prowadzenia 3:0. Po chwili zawodniczki z Sopotu wyrównały wynik (4:4), dzięki skutecznej obronie, która umożliwiała im wyprowadzanie ataków ze skrzydeł. Chemik ustabilizował przyjęcie i rozpoczął ostrzał - gwoździe wbijały Velijkovic i Havelkova (14:8). Atom był całkowicie rozbity w tej partii. Policzanki grały każdym elementem - przyjęciem, atakiem, obroną, blokiem. Po pięciu punktach z rzędu zdobytych przez mistrzynie Polski, piłkę skończyła Cooper (17:9). Trener atomówek zdecydował się na wprowadzenie trzech nowych siatkarek - Damaske, Łukasik i Kaczmar. Na niewiele zdały się te zmiany. Choć Damaske posłała dosyć trudną zagrywkę na drugą stronę, tak pozostała dwójka nie radziła sobie w żadnym elemencie.  Policzanki zakończyły wszystko blokiem na Annie Miros.  
W trzeciej partii Radenković postawiła na grę środkiem z Cooper. Początkowo nie dawało to wielu punktów, ale z czasem Amerykanka zaczęła zdobywać coraz więcej punktów. Trochę gorzej radziła sobie Efimienko. Z resztą rozgrywająca z Sopotu nie miała innego wyjścia, gdyż jej skrzydłowe popełniały błędy, albo były blokowane. W połowie seta wydawało się, że sopocianki dogonią swoje rywalki (12:15), ale wtedy też policzanki wrzuciły wyższy bieg i odskoczyły aż na sześć oczek. W końcówce znów wynik się zbliżył (21:19), Zaroślińska nie wykorzystała szansy na remis.
Kibice mogli zobaczyć wyrównaną walkę dopiero w czwartym secie. Atak policzanek nie robił już na rywalkach takiego wrażenia, z kolei atomówki pewniej grały w kontrze. Doskonale grała Zaroślińska, która "wróciła" do gry pod koniec poprzedniej partii. Po bloku na Montano Atom wyszedł na prowadzenie (14:13). Zaraz potem Chemik odpowiedział dwoma fantastycznymi blokami Velijkovic. Rozpędzonym mistrzyniom Polski wychodziło już wszystko - Wołosz zdobyła nawet punkt przebiciem palcami (16:19). Siatkarki z wybrzeża dobijały się dodatkowo własnymi błędami. Po chwili jednak sytuacja się odwróciła i na tablicy wyników pojawił się remis po 21. Z trudem sopocianki obroniły pierwszą piłkę meczową. Przy stanie 24:23 dla Chemika odgwizdano piłkę niesioną, co dało szansę na dalszą grę siatkarkom trenera Micelliego. Ostatecznie górą były policzanki, które przy trzecim matchballu zatrzymały blokiem Zaroślińską.

Najlepsza zagrywająca: Stefana Velijković
Najlepsza przyjmująca: Anna Werblińska
Najlepsza broniąca: Mariola Zenik
Najlepsza blokująca: Katarzyna Gajgał-Anioł
Najlepsza atakująca: Katarzyna Zaroślińska
Najlepsza rozgrywająca: Joanna Wołosz
MVP turnieju: Stefana Velijković


Atom Trefl Sopot 1:3 Chemik Police
(25:19, 13:25, 21:25, 26:24)

Atom: Zaroślińska, Kaczorowska, Balkenstein, Radenkovic, Tokarska, Efimienko, Durajczyk oraz Miros, Damaske, Kaczmar, Łukasik, Kulig, Cooper
Chemik: Werblińska, Gajgał-Anioł, Havelkova, Wołosz, Montano, Velijkovic, Zenik oraz Bełcik, Bednarek-Kasza, Kowalińska, Pena, Mróz, Jagieło, Mar

Anna Bartłomiejczyk

0 komentarze :

Prześlij komentarz