czwartek, 19 maja 2016

Mateusz Mika: Chcemy wygrywać w każdym spotkaniu

Biało – czerwoni po porażce z Bułgarami, następnego dnia Memoriału Wagnera pokonali reprezentację Belgii 3:1. Na boisku mogliśmy zobaczyć m.in. wracającego po kontuzji Mateusza Mikę i Piotra Nowakowskiego. Dzisiaj Polacy zagrają z Serbami.

Mecz z Belgami zagraliście zupełnie inaczej niż wczorajsze spotkanie. Zaprezentowaliście lepszą siatkówkę.  Jak to wyglądało z waszej perspektywy?

Zagraliśmy dobrze. Szczególnie podobała mi się nasza gra w bloku i obronie. Dobrze się rozumieliśmy, przez co pobijaliśmy dużo piłek.  Na pewno zaprezentowaliśmy się zdecydowanie lepiej niż w spotkaniu z Bułgarami.

Memoriał Huberta Jerzego Wagnera to dla was etap przygotowań i mały sprawdzian przed Tokio. Czy już teraz widać jakieś elementy gry, nad którymi musicie jeszcze popracować?

Na pewno każdy element zostanie jeszcze przez nas poprawiony zanim pojedziemy do Tokio. Trzeba będzie zapytać trenera. On spojrzy na to z chłodną głową. Przeanalizuje cały turniej i wyciągnie odpowiednie wnioski, a my dopracujemy te elementy, które powinniśmy.

Jak mentalnie podchodzicie do turnieju rozgrywanego w Krakowie?

Jest to turniej towarzyski. Wiadomo, że chcemy wygrywać w każdym spotkaniu. Gdy wychodzi się na boisko, to nie myśli się o niczym innym. Na pewno nikt nie podchodzi do Memoriału w taki sposób, żeby wygrać go za wszelką cenę, zostawiając wiele zdrowia na boisku.

Na turnieju kwalifikacyjnym do Igrzysk Olimpijskich wystąpi osiem zespołów. Cztery drużyny otrzymają awans. Szanse są bardzo duże, a czy mimo wszystko czujecie na sobie presję?

Na razie jeszcze nie. Myślę, że gdy będziemy rozgrywać mecz decydujący o awansie, to taka presję poczujemy.

Jak wam się gra na Tauron Arenie?

To bardzo przyjemny obiekt, może poza troszkę twardym parkietem, który wszyscy odczuwamy. Tutaj zawsze możemy liczyć na wsparcie kibiców.  Nawet, jeśli hala nie jest pełna, tak jak dzisiaj, to i tak doping jest głośny.  

Emilia Rybińska


0 komentarze :

Prześlij komentarz