sobota, 19 listopada 2016

Dąbrowianki w fazie grupowej Ligi Mistrzyń!

W rewanżowym meczu trzeciej rundy kwalifikacji do Ligi Mistrzyń Tauron MKS Dąbrowa Górnicza pokonał we własnej hali VK Agel Prostejov 3:1. Tym samym dąbrowianki jako druga polska ekipa zapewniły sobie awans do prestiżowych rozgrywek. 


Fot. Kamila Łata
W początkowym etapie seta przewagę uzyskała drużyna z Czech, która skutecznie wykorzystała błędy gospodyń. Dobra passa Prostejova nie trwała jednak długo, gdyż Dąbrowa z czasem zaczęła odrabiać stracone punkty dzięki skutecznym blokom. Rywalki wciąż jednak utrzymywały dwupunktowe prowadzenie w tym fragmencie spotkania. Skutecznie atakowała szczególnie Helena Horka i Regan Scott. Podczas drugiej przerwy technicznej dąbrowianki przegrywały 15:16. Dąbrowskiemu blokowi często brakowało odpowiedniej asekuracji, co spowodowało, że rywalki znowu odskoczyły, jednak MKS w porę zaczął naprawiać swoje błędy i wyszedł na prowadzenie (20:19). Końcówka seta należała już wyłącznie do gospodyń, które noszone dopingiem niemal pełnej hali zmierzały do wygrania tego seta. Ostatecznie Tauron zwyciężył 25:19 i tylko jedna partia dzieliła zespół od upragnionego awansu do Ligi Mistrzyń.

Drugi set okazał się bardziej wyrównany, zawodniczki Prostejova nie zdecydowały się poddać i walczyły o każdą piłkę. Dąbrowa nie pozwoliła jednak przeciwniczkom oddalić się na więcej, niż dwa punkty (12:14). Ten set wydawał się decydujący dla losów dzisiejszego spotkania, więc widać było zaangażowanie i walkę obu ekip. W najważniejszych akcjach na siatce lepsze jednak okazały się zawodniczki z Dąbrowy, szczególnie Kamila Ganszczyk. Końcówka drugiego seta to niespodziewanie dobra zagrywkę przeciwniczek i błędy Tauronu, który by wygrać tego seta musiał odrobić różnice czterech punktów. Niestety dąbrowianki w tym okresie gry musiały uznać wyższość zawodniczek Prostejova i po zaciętej końcówce przegrały 23:25.

Po wygraniu poprzedniej partii czeskim zawodniczkom nie udało się już od początku seta wypracować przewagi - to Dąbrowa wyszła na prowadzenie 4:3. Na pierwsza przerwę techniczną jednak to Agel schodził z jednopunktową przewagą. W drużynie MKS-u nastąpiło przebudzenie i okres dobrej gry, która zapunktowała wynikiem 14:10, dzięki wyjątkowo dobrze dzisiaj działającemu blokowi. Dąbrowianki zdominowały końcówkę tej partii, deklarując rywalki w każdym elemencie gry. Gdy przewaga z dziesięciu punktów zmalała do siedmiu, trener dąbrowianek zdecydował się na czas, by ustalić kończące tę partię, decydujące piłki. MKS wygrał trzeciego seta spotkania 25:19 i to wystarczyło, by znalazł się w fazie grupowej tegorocznej Ligi Mistrzyń. 

Wydawało się, że czwarty set powinien być formalnością, jednak Prostejov pokazał, iż mimo, że nie zdołają już dzisiaj awansować, to i tak chcą zachować twarz i walczyć do samego końca. Dąbrowianki musiały nieustannie być w dobrej dyspozycji, by wyjść na prowadzenie. W zdobywaniu punktów w tym momencie prym wiodła Tamara Kaliszuk. Przy stanie 16:14 dla Tauronu kontuzji doznała Nina Herelova, a jej miejsce pojawiła się Veronika Trnkova. MKS nie potrafił jednak utrzymać przewagi, tracąc co jakiś czas serie punktów. Gdy przy wyniku 23:20 dla Agelu wydawało się, że w Dąbrowie zobaczymy tie-break - Tauron odrobił straty i doprowadził do remisu, fundując kibicom podwójne emocje. Ostatecznie Dąbrowa wygrała czwartego seta i przypieczętowała awans wynikiem 3:1.

Tauron MKS Dąbrowa Górnicza - VK Agel Prostejov 3:1
(25:19,23:25, 25:19, 24:26)

MKS: Horka, Scott, Dziękiewicz, Miros, Paszek, Ciesiulewicz, Lemańczyk, Weiss, Kaliszuk, Sobolska, Drabek, Castiglione.

VK Agel Prostejov: Rozriquez Lopez, Gambova, Trnkova, Tinklova, Herelova, Basa, Frigo, Kovarova, Nova, Hindriksen, Emonts Weihenmaier, Matienzo Linares.

Kamila Łata

0 komentarze :

Prześlij komentarz