środa, 16 listopada 2016

LM: Bełchatowianie europejski podbój rozpoczęli od efektownego zwycięstwa!

Na mecz w ramach 3 rundy kwalifikacji do fazy grupowej Ligi Mistrzów siatkarze PGE Skry Bełchatów udali się do północnej Grecji. PAOK Saloniki nie postawił oporu i Bełchatowianie do Polski wracają z trzema punktami. W najbliższą niedzielę w Wieluniu przyjdzie czas na rewanż. 
Fot: cev.lu
Drużyna przyjezdnych rozpoczęła z Bartoszem Kurkiem w ataku oraz Arturem Szalpukiem w przyjęciu. Absencja pierwszego atakującego PGE Skry Mariusza Wlazłego podyktowana jest przeziębieniem. Być może już w najbliższą niedzielę o 20:00 Wlazły pojawi się na hali w rodzinnym Wieluniu. 

Trzy pierwsze akcje premierowego seta spotkania padły łupem drużyny przyjezdnej (3:0). Nieznaczna przewaga nie trwała zbyt długo bowiem za sprawą dekoncentracji i skutecznym uderzeniom  to gospodarze wyszli na punktowe prowadzenie (4:3). Chwilę później w ataku brylował Bartosz Kurek (8:4). Minimalne błędy w przyjęciu oraz skuteczne serwisy PAOK doprowadziły do remisu (12:12). Do stanu 16:16 gra toczyła się równo. Drużyny wymieniały się mocnymi atakami ale również popełniały błędy własne. Zwłaszcza w polu serwisowym (18:18). Jedna z dłuższych akcji meczu dała punkt PGE Skrze i to ona ''nakręciła'' gości do jeszcze lepszej gry (22:18). Drużyna gospodarzy podjęła walkę o wygraną. ''Oczko'' dzięki kiwce zdobył Loannis Pantakidis. Niecałą minutę później zagrywką zapunktował Sotiriou (22:21). Niemocne, ale trudne do przyjęcia zagrywki znacznie utrudniły wyprowadzenie ataków drużynie z Saloników (24:22). Pierwszą partię seta zakończył atakiem Artur Szalpuk

Drugą odsłonę meczu po atakach ze środa rozpoczął Karol Kłos (4:1). Następne skuteczne kontrataki doprowadziły do wyniku 7:3! Szkoda, że przy dobrej grze zdarzają się błędy własne i odbierają cenne punkty (8:6). Po  przerwie technicznej brązowi medaliści PlusLigi zwiększyli tempo i mogli w miarę spokojnie prowadzić grę (11:8). Trzy świetne kontrataki dały PGE Skrze kolejne punkty przewagi (14:9). Mimo dobrej gry w obronie gospodarzy to PGE Skra nadal notorycznie punktowała w ataku (16:10). Mimo pojedynczych akcji PAOK Bełchatowianie dodawali punkty i pewnie dążyli do zwycięstwa w drugiej partii (18:12). Gra gospodarzy nieco się zawiązała i najpierw na siatce zatrzymany został Srećko Lisinać (16 punktów, 71% skuteczności) następnie w aut zaatakował Bartosz Kurek. Przewaga nieco zmalała (19:14). Po przerwie Kurek ''spłacił'' błąd w ataku i dołożył punkt bezpośrednio z zagrywki (20:15). Za końcową fazę seta odpowiedzialny głównie był Kurek. Po drugiej stronie siatki nieźle zbijał Pantakidis (23:17). Bełchatowianie zbudowanej przewagi stracić nie mogli i dzięki asowi serwisowemu Nicolasa Uriarte PGE Skra wygrała tę partię. 

Trzecia oraz ostatnia partia tego meczu rozpoczęła się od wyrównanej rywalizacji (6:6). Dzięki atakowi z prawego skrzydła Artura Szalpuka na przerwę techniczną PGE Skra zeszła z nieznacznym dwupunktowym prowadzeniem (8:6). Do stanu 12:12 obie drużyny wymieniały się kontratakami. Następnie uderzenia z środka Kłosa doprowadziły do wyniku 14:12. Zmiennik Nicolasa Uriate, Marcin Janusz popełnił kosztowny błąd w rozegraniu i doprowadził do remisu 15:15. Atak bez bloku w aut dał PGE Skrze chwilę oddechu (16:15). Ponownie na skrzydle górował Bartosz Kurek (18 punktów, 57% skuteczność w ataku). Bełchatowski skrzydłowy atakował w końcową linię i powoli drużyna przyjezdnych zbliżała się do odniesienia pierwszego zwycięstwa (18:15). Potrójny blok PGE Skry dał wynik 23:15. Siatkarze Philippa Blaina chyba za szybko uwierzyli w wygraną bo dwa razy dali ''złapać'' się blokiem (23:17). Uwierzyli, ale szybko się ocknęli i najpierw zdobyli punkt dzięki kontrze ze skrzydła, następnie Sakoglou uderzył w aut i pomógł PGE Skrze w wygraniu pierwszego meczu kwalifikacji do fazy grupowej Ligi Mistrzów. 

PAOK Saloniki - PGE Skra Bełchatów 0:3 (22:25, 17:25, 20:15)

PAOK Saloniki: Vlado Petkovic, Loannis Pantakidis, Dimitrios Gkaras (L), Dimitrios Konstantinidis, Athanasios Terzis (2), Charalampos Sakoglou (13), Sotirios Sotiriou (12), Andreas Andreadis, Nikolaos Smaragdis (4), Loannis Takouridis (6), Panagiotis Papadopoulos, Alexander Shafranovich (5).

PGE Skra Bełchatów: Srećko Lisinac (16), Mariusz Marcyniak, Karol Kłos (8), Bartosz Bednorz, Jurij Gladyr, Marcin Janusz, Nicolas Uriarte, Artur Szalpuk (7), Michał Winiarski, Kacper Piechocki (L), Nikołaj Penchew (4), Robert Milczarek (L), Bartosz Kurek (18).

Anna Frankowska.

0 komentarze :

Prześlij komentarz