niedziela, 20 listopada 2016

Orlen Liga: Łódź, Rzeszów i Piła na plus

Szósta kolejka Orlen ligi obfituje w ciekawe wyniki. Swój drugi mecz wygrały pilanki, podobnie jak siatkarki Budowlanych Łódź Developresu Rzeszów. 


Na rzeszowskim Podpromiu gospodynie toczyły zacięty bój z zawodniczkami z Bydgoszczy. Początkowo inicjatywę miały przyjezdne, w ataku świetnie prezentowały się skrzydłowe. Dopiero w drugiej połowie seta rzeszowianki złapały rytm gry, który pozwolił im wyjść na prowadzenie, które... bardzo szybko straciły, przegrywając pierwszą odsłonę spotkania. Podrażnione przegraną siatkarki Developresu wrzuciły wyższy bieg. Zdecydowanie poprawiło się przyjecie, co pozwoliło na dokładnie rozgrywanie i akcji i rozrzucanie bloku rywalek. Tym razem przyjezdne musiały obejść się smakiem. W partii numer trzy gra bardzo się wyrównała. Żadna z drużyn nie mogła wyjść na  dłuższe prowadzenie. Kluczowym elementem okazał się bydgoski blok. W czwartym secie sytuacja odwróciła się. Rzeszowianki prowadziły od samego początku co najmniej czteroma punktami. Wystarczyło utrzymać bezpieczny dystans, by rozegrać piątego, ostatecznego seta. Dramatyczny początek tie-breaka niejednego kibica mógł przyprawić o nerwy. I tym razem okazało się, że kto rządzi na siatce - ten wygrywa. Siatkarki Developresu prowadziły pięcioma punktami i spokojnie zakończyły piątą odsłonę. 

Developres Rzeszów 3:2 Pałac Bydgoszcz
(21:25, 25:18, 21:25, 25:13, 15:9)

Jednym z najciekawszych spotkań kolejki miało być starce Budowlanych z Torunia z Budowlanymi z Łodzi. Siatkarki trenera Kryształowicza walczą w każdej kolejce o pozycję lidera z Chemikiem Police, co dla wielu może być zaskoczeniem. Z kolei ekipa z Torunia zaliczyły zwycięstwa z Aluprofem i ŁKS-em. Tym razem musiały uznać wyższość rywalek, które pokonały je w trzech dość krótkich setach. Nieskuteczny atak gospodyń i ich niedokładne przyjęcie nie pozwalało stawić czoła doskonale grającym łodziankom, które od początku sezonu pokazują, jak ważny jest system blok-obrona. I tym razem na siatce brylowały środkowe - Pycia i Polańska. 

Budowlani Toruń 0:3 Budowlani Łódź
(16:25, 18:25, 17:25)

Ważnym spotkaniem, rozrywanym "w dole tabeli" był mecz pilanek z siatkarkami KSZO. Obie drużyny miały tylko jedno zwycięstwo na koncie. Na nieszczęście kibiców, mecz ten obfitował przede wszystkim w błędy. Obie drużyny nie popisywały się ani w przyjęciu, ani w ataku. Bardzo dobry występ zaliczyła Anita Kwiatkowska. Z drugiej strony swój zespół próbowały ciągnąć Kapturska i Szpak. Ostatecznie, gospodyniom udało się zwyciężyć tylko w jednej z czterech partii. 

KSZO Ostrowiec 1:3 PTPS Piła
(20:25, 26:24, 20:25, 19:25 )

Anna Bartłomiejczyk 

0 komentarze :

Prześlij komentarz