sobota, 28 stycznia 2017

Fenomenalny Łapszyński i zwycięska Politechnika!

W spotkaniu 18. kolejki PlusLigi siatkarze Jakuba Bednaruka po trzysetowym meczu pokonali Espadon Szczecin i przerwali serię porażek. Najlepszym graczem meczu uznany został przyjmujący Łukasz Łapszyński. 


Premierową partię meczu od prowadzenia 5:2 zaczęli przyjezdni ze Szczecina. W ataku wiódł prym Bartłomiej Kluth. Następnie na skrzydle zapunktował Łukasz Łapszyński. Do remisu 7:7 doprowadził gospodarzy atak z środka Jakuba Kowalczyka. Początek seta po obu stronach siatki był wyrównany (10:10). Atak po prawej stronie zakończył Michał Filip. Później zbiciem zapunktował Kowalczyk. Politechnika wyszła na trzypunktowe prowadzenie (13:10). Piłkę w aut posłał Łukasz Perłowski. Na połowie Espadonu do błędów w polu zagrywki doszły również ''gafy'' popełniane w bloku czy grze w obronie (16:13). W momencie, kiedy Marcin Wika popełnił błąd dotknięcia siatki gospodarze prowadzili już 18:15. Pojedyncze uderzenia skrzydłowego Klutka nieco zniwelowały przewagę (18:17). Wyblokowanie ataków przez Andrzeja Wronę i Jakuba Kowalczyka pomogły miejscowym odskoczyć na kilka punktów (20:18). Podopieczny Michała Gogola, Kluth atakując w siatkę sprezentował akademikom kolejny punkt więcej. W ataku nie mylił się dziś Łukasz Łapszyński (23:19). Politechnika dzięki dobrej grze na siatce pierwszą partię spotkania wygrała pewnie, do 19. 

Drugą partię zespoły rozpoczęły od wyraźnej rywalizacji w polu serwisowym (3:3). Akcję kończyli po równo. Uderzeniem w końcową linię zapunktował Łukasz Łapszyński. Koledze z boiska nie pozostał dłużny również Filip (6:3). Do kolegów ze skrzydeł na środku dołączył również Andrzej Wrona. Mistrz świata doprowadził Politechnikę do rezultatu 10:7. Atak Dominika Depowskiego zablokował Łapszyński (12:9). Nie dużo brakowało do wyrównania stanu seta. Stracone punkty w polu zagrywki w miarę odrobił Bartłomiej Kluth (14:12). Na połowie rywala ze Szczecina coraz widoczniej uaktywniał się Kluth. Jego koledzy nie dołączyli jednak do gry i pojedyncze akcje atakującego wiele zespołowi nie dały (19:14). Można by pokusić się o stwierdzenie, że gracz z numerem dwa na koszulce ''wystrzelał się'' w poprzednich akcjach i w decydującej fazie seta nie sprostał wymaganiom, jakie przed Espadonem postawili Inżynierowie (24:19). ONICO AZS Politechnika Warszawska dzięki zepsutemu serwisowi Łukasza Perłowskiego zwyciężyła drugą partię do 17. 

Dwupunktowe prowadzenie na początku trzeciej partii dzięki uderzeniom ze skrzydła sprezentował drużynie Bartłomiej Kluth (3:1). Szczecinianie z prowadzenia nie cieszyli się zbyt długo bowiem do remisu 5:5 doprowadził Łukasz Łapszyński. Od rezultatu 8:8 gra stołecznej drużyny ''zawiązała się''. Po nieudanym ataku Janusza Gałązki stołeczni wyszli na trzypunktowe prowadzenie (12:9). Po stronie AZS-u punkty ze skrzydła ''kasował'' bombardier, Michał Filip. W międzyczasie zbicia zakończył Kluth, ale później goście znowu nie mogli znaleźć recepty na uderzenia Filipa. Warto zwrócić uwagę, że dwudziestodwuletni rzeszowianin nie tylko bardzo dobrze prezentował się w ataku. Zdobywał również cenne punkty z pola zagrywki (18:16). W decydującej fazie ostatniej partii punktował jeszcze Kluth, ale bez wsparcia drużyny nie mógł zawiązać gry z siatkarzami trenera Bednaruka. Punkt dzięki kiwce zdobył Jan Firlej. Atak z środka skończył Kowalczyk. To były ostatnie zdobyte przez Politechnikę punkty. Trzy ''oczka'' Inżynierom przez zepsuty serwis dał Bartłomiej Kluth

ONICO AZS Politechnika Warszawska - Espadon Szczecin 3:0 (25:19, 25:17, 25:20)
MVP: Łukasz Łapszyński

ONICO AZS Politechnika Warszawska: Jakub Kowalczyk (9), Maciej Olenderek (L), Przemysław Smoliński, Paweł Zagumny, Paweł Halaba, Jędrzej Gruszczyński (L), Andrzej Wrona (9), Gulliaume Samica (6), Waldemar Świrydowicz, Jan Firlej (2), Bartosz Kwolek, Paweł Mikołajczak, Michał Filip (15), Łukasz Łapszyński (14).

Espadon Szczecin: Janusz Gałązka (5), Bartłomiej Kluth (20), Dominik Depowski (5), Maciej Wołosz, Łukasz Perłowski (6), Maciej Zajder, Danaił Milushev, Dawid Murek (L), Michał Ruciak (4), Michał Sladecek, Marcin Wika, Maciej Kowalonek, Bartosz Cedzyński, Michał Kozłowski, Adrian Mihułka.

Anna Frankowska.

0 komentarze :

Prześlij komentarz