wtorek, 3 stycznia 2017

Już jutro startuje Puchar Polski!

4 stycznia początek szesnastej edycji Pucharu Polski. Oprócz drużyn PlusLigi w zestawieniu znalazły się również pierwszoligowe zespoły. Jutro TSV Sanok o zwycięstwo zagra z Cerradem Czarnymi Radom natomiast Stal AZS PWSZ Nysa zmierzy się z LOTOSEM Treflem Gdańsk. 
Fot: www.suwalki24.pl
Rozgrywki Pucharu Polski zainaugurują siatkarze warszawskiej Politechniki. Dokładnie o godzinie 16:00 gracze Jakuba Bednaruka w Arenie Ursynów podejmą Effector Kielce. Podopieczni trenera Adama Swaczyny z dorobkiem 15. punktów w tabeli nie do końca są usatysfakcjonowani swoimi poczynaniami. Wcale nie lepiej prezentuje się stołeczny klub. ONICO AZS na półmetku rozgrywek ligowych na koncie ma więcej przegranych jak wygranych spotkań (17. punktów). Drużyna, która z pojedynku wyjdzie zwycięsko zmierzy się z MKS-em Będzin lub Zaksą Kędzierzyn-Koźle. 

W piątym spotkaniu PP Cerrad Czarni Radom zagrają z jednym z dwóch pierwszoligowych drużyn - TSV Sanok. Mimo to, że gracze Roberta Prygla w lidze radzą sobie różnie (7. miejsce, 27 punktów) to drużyna TSV nie jest wcale na skończonej pozycji. Na tę chwilę pewne jest to, że będzie to jeden z najciekawszych meczów turnieju. 

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla ostatnich występów w Pucharze Polski nie mogą zaliczyć do udanych. Wg. informacji zespół Marka Lebedewa wygrała turniej...siedem lat temu. Jeśli jastrzębianie myślą o grze w kolejnej rundzie rozgrywek muszą pokonać BBTS-Bielsko-Białą. Widząc aktualną dyspozycję przyjmującego Salvadora Hidalgo Olivy jastrzębianie są faworytami do zgarnięcia pierwszych punktów. 

Wicemistrzowie Polski o pierwsze ''oczka'' zawodów na Podpromiu powalczą z medalowym rekordzistą Pucharu - Indykpolem AZS-em Olsztyn. Wydaje się, że siatkarze trenera Kowala są ''pewniakami'' do wygranej, ale Ci, którzy śledzą ligową grę AZS-u wiedzą, że drużyna Gardiniego może sprawić swoim kibicom bardzo miłą niespodziankę. 

Przeciwnikiem LOTOS-u Trefla Gdańsk będzie plasująca się na trzecim miejscu drużyna pierwszej ligi - STAL AZS PWSZ Nysa. Nie powinno się obstawiać wyniku przed rozegraniem spotkania, ale bardzo prawdopodobne jest to, że mecz z drużyną z Nysy dla graczy Andrei Anastasiego będzie jedynie sparingiem, a dla gospodarzy możliwością zapoznania się z światową siatkówką. 

Triumfatorzy ostatniej edycji Pucharu - PGE Skra Bełchatów zagra z GKS-em Katowice. Mimo to, że Bełchatowianie są siedmiokrotnym zwycięzcą turnieju nie do końca są faworytami meczu. Tym bardziej, że ostatnie spotkania PGE Skry pokazały, że forma faluje. Dwa wygrane sety wcale nie dają pewności, że mecz zakończy się trzysetowym pojedynkiem. Być może jutro sprytnie wykorzysta to drużyna Piotra Gruszki...

Cuprum Lubin - zdobywca 31. ''oczek'' na własnym terenie zagra z Espadonem Szczecin. Naszpikowany nowymi nazwiskami Espadon raczej nie będzie stawiał oporów i Lubin zagra w kolejnym etapie rozgrywek. 

Plan rozgrywek pierwszego dnia Pucharu Polski 2017: 

Godz. 16:00 ONICO AZS Politechnika Warszawska - Effector Kielce
Godz. 16:30 Asseco Resovia Rzeszów - Indykpol AZS Olsztyn
Godz. 18:00 Cuprum Lubin - Espadon Szczecin
Godz. 18:00 PGE Skra Bełchatów - GKS Katowice
Godz. 18:00 TSV Sanok - Cerrad Czarni Radom
Godz. 18:00 Jastrzębski Węgiel - BBTS Bielsko-Biała
Godz. 18:30 Zaksa Kędzierzyn-Koźle - MKS Będzin
Godz. 19:00 Stal AZS PWSZ Nysa - LOTOS Trefl Gdańsk

Anna Frankowska



0 komentarze :

Prześlij komentarz