poniedziałek, 30 stycznia 2017

To koniec Katarzyny Skowrońskiej-Dolaty!

Potwierdził się najczarniejszy scenariusz. Czołowa polska siatkarka w ligowym meczu z Savino Del Bene Scandici doznała kontuzji kolana. Dziś światło dzienne ujrzała wiadomość, że atakująca ma zerwane więzadła krzyżowe. 


Poważny uraz dwukrotnej mistrzyni Europy oznacza jedno - operacja następnie trwająca ponad siedem miesięcy, rehabilitacja. Wiadome jest, że Polka w sezonie 2016/2017 na pewno na boisko nie wyjdzie. Pytanie tylko czy nie postanowi zakończyć kariery zawodniczej. 

Po wynikach zespołu jak i indywidualnej grze Skowrońskiej-Dolaty można wnioskować, że była jedną z lepszych zawodniczek włoskiej drużyny. Czwarta partia w wygranym przez Foppapedretti Bergamo okazała się najgorszą w sezonie. ''Od razu wiedziałam, że jest źle, bo był huk. Miałam jednak nadzieję, że uraz nie jest tak poważny. Niestety, okazało się po dokładnych badaniach, że to jednak zerwanie więzadeł krzyżowych stanu kolanowego'' - w rozmowie z dziennikarzem ''Przeglądu Sportowego'' - Ryszardem Opiatowskim mówi atakująca. 

''Pierwszy raz popsułam się tak poważnie. Nie ma jednak co się załamywać. Wiem, że trafię w dobre ręce, bo z doktorem Jackiem Jaroszewskim, który ma mnie operować znamy się od wielu lat. Na razie nie chcę przesądzać tego, czy wrócę do gry. Opinie w rodzinie są podzielone. to jest ciężka kontuzja. Zobaczymy, jak przebiegać będzie rehabilitacja'' - dodaje. 

Anna Frankowska. 







0 komentarze :

Prześlij komentarz