niedziela, 5 lutego 2017

Puchar Polski: Chemik zwycięski po raz trzeci

Zespół z Łodzi nie zdołał zatrzymać rozpędzonego Chemika Police w meczu finałowym o Puchar Polski. To trzecie takie trofeum z rzędu dla siatkarek Jakuba Głuszaka. 

foto: www.chemik-police.com

Łodzianki rozpoczęły od zatrzymania blokiem dwóch ataków rywalek. Przy stanie 3:2 dla Budowlanych, siatkarki zafundowały kibicom bardzo długą akcję, którą ostatecznie zakończyła Smarzek. Przy początkowo kiepskiej skuteczności skrzydłowych Polic, do gry szybko włączona została Velijković. Po asie Werblińskiej, mistrzynie Polski wyszły na trzypunktowe prowadzenie, które utrzymały większą część seta. Potem dwa punkty zdobyła Grobelna i Łódź podgoniła wynik. Chemik zaczął popełniać błędy, pozwalając rywalkom zdobywać kolejne oczka (22:20). Walka rozgorzała na dobre po przerwie wziętej przez trenera Głuszaka. Ostatecznie to Chemik przechylił szalę zwycięstwa na swoją stronę. 
W drugiej odsłonie serią bloków popisały się policzanki (2:5). Siatkarki trenera Kryształowicza popełniły kilka błędów przez co dość znacznie odskoczył im wynik. Przy stanie 10:3 dla Chemika, szkoleniowiec łodzianek wziął czas. W miejsce Grajber wprowadził Twardowską, która od razu dostała piłkę i zdobyła swój pierwszy punkt. Gra łodzianek nadal była pełna niedokładności. Gdy wydawało się, że Chemik bez problemu wygra w drugiej partii, na zagrywkę weszła Pycia, która rozpoczęła serię sześciu zdobytych punktów dla swojego zespołu. Dopiero po ataku Werblińskiej policzanki zrobiły przejście. Po błędzie na zagrywce Vincourovej, policzanki miały pierwszą piłkę setową. Drugą odsłonę zakończyła Zaroślińska.
Rozpędzony Chemik rozpoczął trzeciego seta od prowadzenia 5:1. Wyraźny problem miała Beier, która ani nie przyjmowała, ani nie atakowała. Po serii punktów dla mistrzyń Polski, swoją serię rozpoczęły Budowlane (6:8). Mimo to, policzanki miały wciąż pięć punktów przewagi nad siatkarkami z Łodzi i stopniowo zwiększały prowadzenie. Fantastyczną końcówkę rozegrała Zaroślińska. Mecz zakończył atak Smarzek z drugiej linii.

Budowlani Łódź 0:3 Chemik Police
(23:25, 16:25, 16:25)

Budowlani: Polańska, Pycia, Beier, Grobelna, Vincourova, Grajber, Maj-Erwardt oraz Twardowska, Tobiasz, Strózik, Pelc, Kutyła
Chemik: Werblińska, Bednarek-Kasza, Smarzek, Velijković, Wołosz, Zaroślińska, Krzos oraz Montano, Zenik, Bełcik, Gajgał-Anioł, Blagojević, Jagieło

Anna Bartłomiejczyk

0 komentarze :

Prześlij komentarz