niedziela, 5 marca 2017

ORLEN Liga: Porażka Dąbrowy w meczu z liderującymi Policami

W meczu 23. kolejki OrlenLigi lider, Chemik Police pokonał Tauron MKS Dąbrowę 3:0 i umocnił się na prowadzeniu w tabeli. Dąbrowianki, które zajmują piątą pozycję wciąż jeszcze walczą o wejście do najlepszej czwórki, choć po tej porażce będą miały wyjątkowo trudne zadanie.

Fot. Kamila Łata
Początek spotkania rozpoczął się błędami obu ekip w polu serwisowym. Już od pierwszych piłek punkty zdobywała Helena Horka i dąbrowianki utrzymywały wyrównaną grę, mając jedno oczko przewagi nad gospodyniami. Podopieczne Jakuba Głuszczaka szybko jednak wróciły do gry i wyszły na prowadzenie (11:8). Gospodynie coraz lepiej radziły sobie w bloku i powoli odskakiwały rywalkom na coraz więcej punktów. Na skrzydle ataki skutecznie kończyła Anna Werblińska i wynik wynosił już 17:10. Dabrowianki nie potrafiły przyjąć zagrywki i pogubiły się w środkowej części seta. Chociaż odrobiły kilka oczek straty, nie potrafiły kontrolować swojej gry i wrócić do dobrej dyspozycji. W końcówce wyróżniała się Jelena Blagojević i Police zwyciężyły 25:18.

Drugi set dobrze rozpoczął się dla MKS-u, który osiągnął wynik 4:2 i próbował odbudować się po wysoko przegranym secie. Nie pozwoliły na to Stefana Veljković i KatarzynaZaroślińska, które dzięki skutecznym serwisowym pomogły wrócić zespołowi na prowadzenie. Gospodynie zdominowały rywalki serwisem, jednak dąbrowianki nie poddały się tak łatwo i po serii zdobytych punktów dążyły do wyrównania. Policzanki szybko powiększyły swoją przewagę dzięki dobrym atakom i błędom przeciwniczek. Przy wyniku 18:12 Magdalena Śliwa poprosiła o czas, by jeszcze pobudzić zawodniczki do walki w tym secie. Przerwa pozytywnie wpłynęła na Tauron, który zniwelował kilka oczek straty. Końcówka należała jednak wyłącznie do Polic, które dominowały skutecznymi atakami i blokami. Set zakończył się identycznym wynikiem co poprzedni, czyli 25:18.

Trzecią partię dąbrowianki znów rozpoczęły od nieznacznego prowadzenia, jednak nadal popełniały sporo niepotrzebnych i prostych błędów. Wzmocniły serwis, walczyły na siatce i nie pozwalały rywalkom odskoczyć jak w poprzednich setach. Aleksandra Sikorska zdobyła ważne punkty zagrywką i to Dąbrowa prowadziła 13:11. Chemik był dzisiaj w widocznie lepszej dyspozycji i szybko odrobił straty. Zmotywowany przez Magdalenę Śliwę zespół z Dąbrowy prowadził z rywalkami wyrównaną grę i był to najlepszy set w jego wykonaniu. Wynik wynosił 19:19 i trudno było stwierdzić, która drużyna wytrzyma wyrównaną grę w tej partii. Końcówka seta to wzajemna wymiana ciężkich piłek i nieznaczna przewaga Polic. Po błędzie gospodyń to Dąbrowa miała piłkę setową, której jednak nie wykorzystała. Decydujący atak skończyły policzanki i to one zwyciężyły seta na przewagi 26:24 i cały mecz 3:0. MVP została Katarzyna Zaroślińska.

Chemik Police - Tauron MKS Dąbrowa Górnicza 3:0
(25:18, 25:18, 24:26)

Police: Werblińska, Montano, Gajgał-Anioł, Bednarek-Kasza, Smarzek, Bełcik, Veljković, Abramajtys, Wołosz, Blagojević, Jagieło, Krzos, Zaroślińska

MKS: Horka, Cabrera, Dziękiewicz, Paszek, Ciesiulewicz, Lemańczyk, Weiss, Ganszczyk, Kaliszuk, Drabek, Castiglione, Sikorska.

Kamila Łata

0 komentarze :

Prześlij komentarz