poniedziałek, 27 marca 2017

Zwycięstwo Dąbrowy na zakończenie fazy zasadniczej

W ostatnim meczu fazy zasadniczej Tauron MKS Dąbrowa Górnicza pokonał 3:1 zespół z Legionowa. Zespół z Zagłębia zajął 5 miejsce w tabeli i zmierzy się z zespołem ŁKS Commercecon Łódź.


Fot. Kamila Łata
Początek spotkania zespół Legionovii rozpoczął prowadzeniem 2:0. Przewaga gości wzrosła do czterech punktów i Magdalena Śliwa zdecydowała się skorzystać z pierwszego czasu dla swojego zespołu. Przerwa pobudziła zespół i dąbrowianki zaczęły odrabiać stratę. Pomimo tego na zagrywce dobrze radziła sobie Monika Bociek i Legionowo powiększyło swoją przewagę (10:4). W środkowej części seta MKS zmniejszył dystans do przeciwniczek, jednak przyjezdne wciąż utrzymywały się na prowadzeniu. Przy wyniku 14:19 Śliwa poprosiła o drugi czas, by zachęcić zawodniczki do walki w tym secie. Nieprzyjemna zagrywką Leny Dziękiewicz spowodowała, że MKS zbliżył się do Legionowa na trzy punkty (18:21). Końcówka partii należała do podopiecznych Roberta Strzałkowskiego i ostatecznie jego zawodniczki wygrały seta 25:19.

Drugi set, podobnie jak poprzednią odsłonę przeciwniczki rozpoczęły od szybkiego prowadzenia (3:0). Dąbrowianki dzięki dobrej zagrywce Aleksandry Sikorskiej odrobiły straty i wyszły na dwupunktowe prowadzenie. Równie skutecznie w zagrywce radziła sobie Alicja Grabka i przyjezdne doprowadziły do remisu. Obu zespołom po dobrych akcjach zdarzały się błędy i straty prostych punktów. Środkowa część seta okazała się lepsza dla zespołu z Dąbrowy i dzięki skutecznym blokom i akcjom na siatce uzyskały rezultat 18:14. Kolejny raz jednak gospodynie nie potrafiły utrzymać korzystnego dla siebie wyniku i przewaga zmalała do dwóch oczek. Po nerwowej końcówce dąbrowianki zakończyły partię na swoją korzyść wynikiem 25:21.

Początek trzeciej partii okazał się lepszy dla drużyny z Dąbrowy, która po zwycięstwie w poprzednim secie szybko odskoczyły rywalkom prowadząc 5:1. W polu serwisowym dobrze radziła sobie Marta Ciesiulewicz i MKS z każdą kolejną akcją powiększał swój wynik. Po skutecznym fragmencie gry gospodyniom zdążyła się seria straconych punktów, jednak ich przewaga była na tyle duża, że wciąż utrzymywały się na prowadzeniu. Dzięki asom serwisowym Castiglione i błędach przeciwniczek wynik wynosił już 15:9 i trener Legionovii poprosił o przerwę. Dąbrowiankom mimo kolejnej serii prostych błędów udało się kontrolować set i dążyć do zakończenia go na ich korzyść. Po dobrym ataku Heleny Horki set zakończył się zwycięstwem Tauronu 25:20. 

Czwarty set lepiej rozpoczęły dąbrowianki (4:1) i dzięki skutecznym akcjom Paszek i Dziękiewicz osiągnęły coraz większą przewagę. Przy wysokiej przewadze MKS-u i wyniku 13:5 trener Legionovii poprosił o czas, by zmobilizować zespól do walki i starać się odrobić stratę. Set jednak wymknął się przyjezdnym spod kontroli - Tauron miał już dziesięć punktów przewagi i nic nie wskazywało na to, że dąbrowianki stracą prowadzenie w tym secie. Mimo starań zespołu z Legionowa nie udało im się dogonić rywalek i to Tauron zdecydowanie wygrał 25:17 i całe spotkanie 3:1. MVP została Marta Ciesiulewicz.

Tauron MKS Dąbrowa Górnicza - Legionovia Legionowo 3:1
(19:25, 25:21, 25:20, 25:17)

MKS: Horka, Cabrera, Dziękiewicz, Miros, Paszek, Ciesiulewicz, Lemańczyk, Weiss, Ganszczyk, Kaliszuk, Sobolska, Drabek, Castiglione, Sikorska.

Legionovia: Zakościelna, Korabiec, Pacak, Grzelak, Rasińska, Wawrzyniak, Mikołajewska, Chojnacka, Połeć, Grabek, Bociek, Adamek, Alagierska, Bączyńska, Skiba.

Kamila Łata

0 komentarze :

Prześlij komentarz