niedziela, 9 lipca 2017

Liga Światowa: Francja ze złotem, na podium również Kanada!

W sobotni wieczór na stadionie piłkarskim w Kurytybie został rozegrany finał oraz mecz o brązowy medal Ligi Światowej 2017. O złoto gospodarze, którzy w półfinale pokonali Amerykanów zmierzyli się z reprezentacją Francji, która odniosła zwycięstwo nad Kanadyjczykami. Dla Canarinhos był to już szesnasty w historii finał Ligi Światowej, natomiast Francuzi dopiero trzeci raz grali o złoto. 


W meczu o brązowy medal Ligi Światowej spotkały się reprezentacje USA i Kanady. Zdecydowanym faworytem tej rywalizacji byli Amerykanie, którzy choć bez kilku podstawowych zawodników w składzie pokazali, że cały czas są silnym zespołem, który ambitnie walczy do samego końca. Natomiast dla Kanadyjczyków sam awans do turnieju finałowego Ligi Światowej oraz możliwość gry o medale były już historycznym sukcesem. Jednak podopieczni Stephane`a Antigi się tym nie zadowolili.

Początek meczu był dość wyrównany (9:8), ale ze wskazaniem na Amerykanów, którzy dopiero po drugiej przerwie technicznej (16:14) zaczęli znacznie budować swoją przewagę. Punktowe bloki oraz skuteczne kontry przeciwnika sprawiły, że Kanadyjczycy nie byli w stanie odrobić przewagi i przegrali pierwszego seta do 18. 

Kolejne trzy partie przebiegały według podobnego schematu. Około pierwszej przerwy technicznej wynik oscylował w granicach remisu. Im dłużej trwał set, tym gra reprezentacji Kanady nakręcała się coraz bardziej, a Amerykanie popełniali coraz więcej błędów. Świetne obrony zespołu Stephane`a Antigi oraz dobre rozgrywanie akcji przez Tylera Sandersa sprawiły, że reprezentacja Kanady wywalczyła swój pierwszy w historii medal Ligi Światowej.

Najwięcej punktów po stronie Kanadyjczyków zdobyli John Gordon Perrin (13), Sharone Vernon-Evans (12) oraz Graham Vigrass (12), natomiast wśród Amerykanów najlepszymi punktującymi zostali Taylor Sander oraz David Smith, którzy zdobyli po 14 "oczek". 

USA - Kanada 1:3 (25:18, 20:25, 22:25, 21:25)

USA: Sander, Smith, Jaeschke, Patch, McDonnell, Christenson, Shoji E. (L) oraz Shoji K., Muagututia, Jendryk Ii, Clark, Defalco;

Kanada: Perrin, Vernon-Evans, Maar, Vigrass, Jansen Vandoorn, Sanders, Bann (L) oraz Barnes, Van Berkel, DeRocco, Szwarc.


O godzinie 23:00 lokalnego czasu, na piłkarskim stadionie w Kurytybie został rozegrany finał Ligi Światowej, w którym aktualni Mistrzowie Olimpijscy i gospodarze turnieju Brazylijczycy podejmowali aktualnych Mistrzów Europy - Francuzów. 

Pierwszy set od samego początku był bardzo wyrównany i pełen znakomitych wymian. Na drugiej przerwie technicznej gospodarze prowadzili dwoma punktami i już nie dali się dogonić rywalowi. Świetna obrona brazylijskiego libero oraz skuteczny na środku siatki Mauricio Souza zapewnili zwycięstwo Canarinhos w secie inaugurującym mecz. 

Druga partia przebiegała pod dyktando Mistrzów Europy, którzy uzyskaną na samym początku przewagę (5:1) stale powiększali. Punktowe bloki oraz skuteczność Earvina N`Gapetha sprawiły, że Francuzi bardzo pewnie wygrali drugą odsłonę meczu. Podopieczni trenera Tillie równie dobrze rozpoczęli kolejnego seta (13:8), jednak nie zdołali utrzymać przewagi do końca. Gospodarze w samej końcówce doprowadzili do remisu (po 20), ale ostatnie słowo należało do N`Gapetha i Le Roux, którzy przy piłce setowej dla Francuzów zablokowali Wallace`a. 

Mistrzowie Olimpijscy nie odpuścili i niesieni dopingiem ponad 23 000 zgromadzonych na stadionie kibiców, pewnie rozpoczęli czwartego seta. Czteropunktową przewagę stracili w połowie seta (16:14), jednak po drugiej przerwie technicznie świetnie zaczął funkcjonować blok Canarinhos, którzy nie oddali już zwycięstwa w tej partii i doprowadzili do remisu w całym meczu.

O złotym medalu zadecydował tie-break, którego lepiej rozpoczęli gospodarze turnieju (7:4). Jeszcze po drugiej przerwie technicznej Brazylijczycy prowadzili dwoma punktami (10:8), jednak wtedy na zagrywkę poszedł Kevin Le Roux i Francuzi po szczęśliwie zdobytym punkcie przez N`Gapehta zaczęli odrabiać straty, a następnie wyszli na prowadzenie (12:14). Canarinhos nie zdołali odrobić przewagi i przegrali piątego seta do 13 i cały mecz 2:3. Tym samym Francuzi wywalczyli drugie w swojej historii zwycięstwo w Lidze Światowej. 

Najwięcej punktów wśród Brazylijczyków zdobyli Wallace i Lucarelli - po 22, a w reprezentacji Francji najlepszym punktującym został N`Gapeth, który zgromadził aż 29 "oczek".

Brazylia - Francja 2:3 (25:21, 15:25, 23:25, 25:19, 13:15)

Brazylia: Rezende, Mauricio Silva, Mauricio Souza, Lucarelli, Wallace, Lucas, Thales (L) oraz Brendle (L), Eder, Renan, Raphael;

Francja: Toniutti, N'Gapeth, Le Roux, Boyer, Clevenot, Chinenyeze, Grebennikov (L) oraz Rossard, Brizard, Lyneel.

Joanna Zuchmańska

0 komentarze :

Prześlij komentarz